Translate

wtorek, 18 grudnia 2012

6 dni...

Już tylko 6 dni i święta :) Fajne, że spotkam rodzinkę i przez trzy dni nie będę nic robić, żadnego sprzątania i żadnej szkoły :P

piątek, 30 marca 2012

We are young...

Jesteśmy młodzi.Powinniśmy z tego korzystać :) Cieszyć się z każdej minuty naszego życia. I mimo tego, że nam ciężko powinniśmy szanować naszych rodziców,przecież dzięki nim żyjemy :D
                                                                             
http://www.youtube.com/watch?v=Sv6dMFF_yts&ob=av3e     
                                                                                              Miłego weekendu <3

sobota, 7 stycznia 2012

Life.

It's like your screaming and no one can hear.
You almost feel ashamed, that someone could
Be that important, that without them you feel like nothing.
No one will ever understand how much it hurts,
You feel hopeless.
Like nothing can save you and when its over and its gone,
You almost wish that you could have all that bad stuff back,
So you could have the good.

Ej ludzie !

Zobaczcie co się zbliża.Czy to szczęście?! To chyba coś kolorowego.W końcu! Nadszedł ten czas.Wszyscy będą uśmiechnięci i nie będzie miejsca na łzy chyba ,że ze szczęścia ;)
Ups...przepraszam, pomyłka to był tylko sen...a gdy się obudziłam niebo było niebieskie i pełne słońca.Myślałam że to już ten czas.Widocznie się pomyliłam.To nic poczekam jeszcze troszeczkę ;)

   Piosenki na weekend :)
Ben Howard-The Wolves
Devendra Banhart- Baby   :D

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Oranges

'I love oranges so much. I just can't stop thinking about them.
Every minute of every day, my mind is full of oranges.
I wish I could just take those oranges out of my mind and eat them. '


                                                                                                                            L.:)

niedziela, 1 stycznia 2012

O jejku ;)

      O boże,ale dawno nie pisałam to nic nowy rok i razem z tym nowe postanowienie- pisanie na blogu.
      Ach... sylwester. Udany? Nie do końca, miałam iść do Kamila i Gufiego ,ale nie wyszło.Bo przecież  musiałam się pokłócić z mamą :/ Więc pozostało mi do wyboru gra z koleżanką w 'Eurobiznes'.Ale było fajnie ;)
       Dzisiaj wróciłam do domu koło 14 :D Zjadłam coś i poszłam pod Biedrone tam się spotkałam z Kamilem i Gufim. Oczywiście oni jak zawsze jeździli na desce a ja? Ja siedziałam,słuchałam muzyki i patrzyłam jak sobie jeżdżą .Było trochę zimno, ale cóż taki urok a raczej koszmar zimy :D
      O boże jutro do szkoły jakoś to wytrzymam, po prostu jestem silna.

Coś na dziś:
Modest Mouse- Long Distance Drunk
Modest Mouse- Shit Luck
Modest Mouse- Out Of Gas

                                                                                                                    L. :p